Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda.
Azja: jak kupisz mi loda, to zrobię ci spodnie.
     46
Jaś do nauczycielki:
- Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna uwaga znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
     45
- Co to może być - trzeci dzień nie chce mi się robić?
- Pewnie środa.
     39
Grają sobie dwaj koledzy w golfa. Ale jakieś dwie panienki ich zwalniają i jeden do drugiego mówi:
- Idź do nich i powiedz żeby dały nam przejść
Tak też zrobił lecz w połowie drogi wraca i mówi:
- Eee... Stary Ty pójdź bo jedna to moja żona, a druga to kochanka.
Tak więc idzie idzie ale też w połowie wraca i mówi:
- Jaki ten świat mały...
     52
Nauczyciel pyta dzieci w klasie.
- Na czym opiera się dolar?
- Na złocie.
- Dobrze. A Rupia Indyjska?
- Na srebrze!
- Dobrze. A Polska złotówka?
Cisza. Jasio podnosi rękę.
- Na Cynie.
- Jak to na cynie?
- Na cynie społecznym!
     8
Rodzina jaskiniowców przyjechała na wypoczynek w góry. Wchodzą do luksusowego hotelu "Jaskiniowy raj" i pytają recepcjonistkę:
- Czy ma pani jakąś dużą, ładną jaskinię z widokiem na Giewont?
Recepcjonistka wychodzi na chwilę do piwnicy, wraca z kilofami oraz łopatami i mówi:
- Oto narzędzia, proszę wybrać skałę i wykuć sobie odpowiednio dużą jaskinię!
     48