Kolega do Jasia:
- Ile razy mam Cię prosić, żebyś mi oddał pożyczone pieniądze?
- A przypomnij sobie, ile razy Cię prosiłem, żebyś mi je pożyczył?
- Ile razy mam Cię prosić, żebyś mi oddał pożyczone pieniądze?
- A przypomnij sobie, ile razy Cię prosiłem, żebyś mi je pożyczył?
Rozmawiają dwie przedszkolaczki:
- Czy masz już choinkę?
- Mam, ale sztuczną.
- A święty Mikołaj był już u ciebie?
- Był, ale też sztuczny.
- Czy masz już choinkę?
- Mam, ale sztuczną.
- A święty Mikołaj był już u ciebie?
- Był, ale też sztuczny.
W szkole nauczycielka zwraca się do ucznia:
- Jasiu, wymień jakiegoś ssaka łownego.
- Ssaka...ssaka... No, na przykład myśliwy!
- Jasiu, wymień jakiegoś ssaka łownego.
- Ssaka...ssaka... No, na przykład myśliwy!
Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d**ie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dziekanat!
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Dziekanat!
Jąkała spotyka zmartwionego kolegę i pyta go o powód zmartwienia.
- Coooooo tyyyy taaaaaki zmarttttwwwionyyy?
- Bo muszę być operowany na prostatę.
Jąkała się zamyślił i po chwili pyta kolegę:
- Momomożesz mi popowieedziec co to jest tata prooostata?
- Nie wiem jakby Ci to powiedziec.. ale słuchaj, ja tak sikam jak ty mówisz.
- Coooooo tyyyy taaaaaki zmarttttwwwionyyy?
- Bo muszę być operowany na prostatę.
Jąkała się zamyślił i po chwili pyta kolegę:
- Momomożesz mi popowieedziec co to jest tata prooostata?
- Nie wiem jakby Ci to powiedziec.. ale słuchaj, ja tak sikam jak ty mówisz.