Przychodzi facet z jamnikiem do weterynarza i mówi:
- Panie doktorze, proszę mu obciąć ogon, najkrócej jak się da.
Na co weterynarz:
- Ale panie, to jamnik, jak on będzie bez ogona wyglądał, to nie ta rasa, żeby ogon przycinać.
- Ja płacę, ja wymagam! Tak jak już powiedziałem, ciąć i to przy samym tyłku - żąda zbulwersowany właściciel.
- No dobrze - odpowiada weterynarz - Ale niech mi pan chociaż powie, dlaczego?
- Przyjeżdża teściowa! Nie ma być żadnych oznak radości!
- Panie doktorze, proszę mu obciąć ogon, najkrócej jak się da.
Na co weterynarz:
- Ale panie, to jamnik, jak on będzie bez ogona wyglądał, to nie ta rasa, żeby ogon przycinać.
- Ja płacę, ja wymagam! Tak jak już powiedziałem, ciąć i to przy samym tyłku - żąda zbulwersowany właściciel.
- No dobrze - odpowiada weterynarz - Ale niech mi pan chociaż powie, dlaczego?
- Przyjeżdża teściowa! Nie ma być żadnych oznak radości!
- Dlaczego teściowa woli mieć w pokoju włączone światło niż włączony telewizor?
- Bo jest ciemna.
- Bo jest ciemna.
- Czemu powiesiłeś na wiśni zdjęcie teściowej? - pyta kolega kolegi
- Bo mi ptaki odstrasza.
- Bo mi ptaki odstrasza.
Wśród ludzi wyróżniamy kilka płci: kobieta, mężczyzna i teściowa.
Teściowa mówi do synowej:
- Ale mnie krzyż boli, a na dodatek nie mam pieniędzy.
Po 10 minutach jedzie na targ z miodem.
Wraca i chwali się, że dużo sprzedała.
Synowa na to:
- To mamusia ma dużo pieniędzy
- No właśnie nie bo wszystko straciłam w mieście, pożyczysz mi 100 zł do środy?
- Ok, trzyma mamusia.
Minęła już środa jedna, druga, trzecia, aż w końcu synowa poszła po te pieniądze a teściowa na to:
- Ale słuchaj Ty mi nic nie pożyczałaś!
- Ale mnie krzyż boli, a na dodatek nie mam pieniędzy.
Po 10 minutach jedzie na targ z miodem.
Wraca i chwali się, że dużo sprzedała.
Synowa na to:
- To mamusia ma dużo pieniędzy
- No właśnie nie bo wszystko straciłam w mieście, pożyczysz mi 100 zł do środy?
- Ok, trzyma mamusia.
Minęła już środa jedna, druga, trzecia, aż w końcu synowa poszła po te pieniądze a teściowa na to:
- Ale słuchaj Ty mi nic nie pożyczałaś!
Teściowa z zięciem siedzą w jednym pokoju. Zięć bardzo boi się teściowej i ze strachem pyta:
- Mamusiu! Która jest godzina?
Teściowa na to:
- Twoja ostatnia!
- Mamusiu! Która jest godzina?
Teściowa na to:
- Twoja ostatnia!
Jaka jest różnica między teściową, a Słońcem?
- Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...
- Żadna, na jedno i drugie nie da się patrzeć...
Teściowa z synową siedzą razem w pokoju. Teściowa mówi:
- Moja droga! Zapamiętaj sobie! Palenie papierosów szkodzi tobie i osobom przebywającym w twoim otoczeniu!
- Dziękuję mamusi za radę. Zapalę sobie jednego.
- Moja droga! Zapamiętaj sobie! Palenie papierosów szkodzi tobie i osobom przebywającym w twoim otoczeniu!
- Dziękuję mamusi za radę. Zapalę sobie jednego.
Lekarka w karetce do kobiety :
- Co tak naprawdę panią w dżungli zaatakowało ? Wąż czy drapieżny ssak ?
- Nic z tych rzeczy, pani doktor .
- To może pajak ? Czarna Wdowa ?
- O, czarna wdowa, dobrze ją pani określiła . Jest brunetką, męża wykończyła, a na mnie kichnęła . To moja teściowa .
- Co tak naprawdę panią w dżungli zaatakowało ? Wąż czy drapieżny ssak ?
- Nic z tych rzeczy, pani doktor .
- To może pajak ? Czarna Wdowa ?
- O, czarna wdowa, dobrze ją pani określiła . Jest brunetką, męża wykończyła, a na mnie kichnęła . To moja teściowa .
Teściowa mówi do synowej :
- Moja droga ! W sobotę pojedziesz ze mną na targ staroci.
- Ale tylko idiota kupi mamusię .
- Moja droga ! W sobotę pojedziesz ze mną na targ staroci.
- Ale tylko idiota kupi mamusię .
