Przychodzi facet do lekarza twierdząc, że jest ogólnie w złej kondycji fizycznej. Lekarz poddał go całej serii badań, po czym mówi:
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
- Wie pan co? W tej chwili nie mogę dokładnie stwierdzić co panu dolega, ale myślę, że to wszystko przez alkohol.
- A jest tu jakiś trzeźwy lekarz? - zapytał z ciekawości facet.
Policyjny radiowóz wrąbał się w drzewo i wyłażą z niego dwaj policjanci.
- No Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku jeszcze nie byliśmy!
- No Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku jeszcze nie byliśmy!
Dwóch ludożerców piecze Polaka na ruszcie. Jeden z nich mówi:
- Nie możesz go wolniej obracać, żeby się równo przypiekł?
- Nie ma mowy, inaczej ukradnie cały węgiel.
- Nie możesz go wolniej obracać, żeby się równo przypiekł?
- Nie ma mowy, inaczej ukradnie cały węgiel.