- Kocham cię mamo!
- Może powiesz to też tacie. Bardzo się ucieszy.
- Tato, kocham mamę!
- Może powiesz to też tacie. Bardzo się ucieszy.
- Tato, kocham mamę!
Policjant zapisał się do biblioteki. Pierwszą książką,jaką wypożyczył była książka telefoniczna.
Gdy ją oddawał, bibliotekarka zapytała:
- I jak,spodobała się panu?
- Cóż... Akcja może niezbyt szybka, ale ilu bohaterów!
Gdy ją oddawał, bibliotekarka zapytała:
- I jak,spodobała się panu?
- Cóż... Akcja może niezbyt szybka, ale ilu bohaterów!
Jaś wita babcię która przyjechała w odwiedziny:
- Dzień dobry babciu! Ale tata się ucieszy...!
- A to dlaczego, kochanie?
- Bo przed chwilą powiedział, że tylko Ciebie do szczęścia nam brakuje!
- Dzień dobry babciu! Ale tata się ucieszy...!
- A to dlaczego, kochanie?
- Bo przed chwilą powiedział, że tylko Ciebie do szczęścia nam brakuje!
Chwali się blondynka brunetce:
- Wiesz, mam taką wielką głowę, że na pewno nie jestem głupia.
- Duży łeb czy nie i tak jest pusty.
- Wiesz, mam taką wielką głowę, że na pewno nie jestem głupia.
- Duży łeb czy nie i tak jest pusty.
Idą dwie blondynki przez wieś.
Jednej z nich nagle przypomina się smak mleka i pyta się drugiej:
- Wiesz skąd się bierze mleko?
- Od matki - odpowiada.
- Idiotko ! Mleko pochodzi od krowy.
- Phi. To już twoja sprawa jak nazywasz swoją własną matkę.
Jednej z nich nagle przypomina się smak mleka i pyta się drugiej:
- Wiesz skąd się bierze mleko?
- Od matki - odpowiada.
- Idiotko ! Mleko pochodzi od krowy.
- Phi. To już twoja sprawa jak nazywasz swoją własną matkę.